Krystyna Kwiatkowska

1953÷2005

Z ubóstwa języka bierze się ubóstwo myśli.

Kuszenie

To wyglądało groteskowo: szczelnie
zamknięty pokój z jedynym widokiem
na szare podwórko i rząd
okien z przeciwka. Pan podający się za diabła
z uporem podsuwał papier. Roztaczał
świetne perspektywy
jednego, drugiego, trzeciego
świata, świetlaną
przyszłość, kwiat i owoc
naszego kraju (opadły nam głowy)
— nie? Ciekawa, mądra praca.
Bezpieczeństwo.
Spokój.
Szczęście.
Podnieśliśmy wzrok — widok
był groteskowy: zamknięte okno, w nim
inne okna, a na pierwszym planie
pan podający się za diabła.

Wykonanie strony: Rafał K. Sikorski; © Krystyna Kwiatkowska; Hosting: www.gryzzly.com